Z okna naszego salonu
zauważyłyśmy monumentalną budowlę – okazało się, że to
katedra św. Jana Ewangelisty. Postanowiłyśmy się tam wybrać –
przecież to tylko godzinny spacer. Przywitały nas jednak zamknięte
drzwi; zaufanie u księdza nie wzbudziłyśmy – powiedział, że
kościół jest zamykany przed wandalami. Zachwycił nas jednak
pobliski Manito Park z ogrodami z całego świata.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz