XXXXXXXXXX

czwartek, 28 lipca 2016

Poniedziałek, 4 lipca
To, że dziś wody nie gotowałyśmy na patelni, zawdzięczamy spostrzegawczej Maryli - znalazła czajnik w przepastnej piwnicy Gonzaga University, którą w towarzystwie strażnika „zwiedzałyśmy” z Tyler’em. Warto wspomnieć, że swoim samochodem zabrał nas na zakupy do jednego z amerykańskich symboli – Walmarta. Na wieczorne fajerwerki (bo to przecież 4th July) nie miałyśmy już siły.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz